Felipe Massa źle się poczuł po piątkowych treningach Formuły 1 na Węgrzech. Kierowca Williamsa korzystał z pomocy lekarskiej.
Brazylijczyk, który wczoraj dwukrotnie obrócił się na Hungaroringu i zakończył dzień dopiero z 15. czasem, nie wyszedł do mediów, gdy opuścił kokpit. Zamiast tego trafił do centrum medycznego toru, a następnie został przewieziony do szpitala. Podejrzewano wirusa.
Ale nie wykryto u 36-latka żadnej poważnej dolegliwości.
Delegat techniczny FIA dopuścił Massę do udziału w trzecim treningu. Aczkolwiek stan jego zdrowia będzie sprawdzany jeszcze raz przed kwalifikacjami.
Gdyby uznano, że Felipe jednak nie może jeździć, prawdopodobnie zostałby zastąpiony przez rezerwowego Williamsa - Paula di Restę. Szkot mający na koncie 58 startów w F1 jest na Węgrzech. Pracuje dla brytyjskiej telewizji Sky - zastępując chorego Martina Brundle.