Felipe Massa dopinguje Valtteriego Bottasa, aby poszedł za ciosem i wygrał również wyścig Formuły 1 w Hiszpanii ostrzegając, że dalsze pokonywanie zespołowego partnera Lewisa Hamiltona to jedyna szansa na uniknięcie degradacji do roli "kierowcy numer 2" w Mercedesie.
Bottas dosyć niespodziewanie zwyciężył ostatnie GP Rosji. Dzięki pierwszemu triumfowi w karierze zbliżył się na 10 punktów w klasyfikacji generalnej sezonu do Hamiltona.
Massa, z którym Bottas dzielił garaż Williamsa w trzech poprzednich latach, trzyma kciuki za następne sukcesy Fina przekonany, że bez nich zostanie zmuszony do pomagania Hamiltonowi w rywalizacji o mistrzostwo świata z Sebastianem Vettelem. Tym samym straci szanse na zdobycie tytułu samemu.
„Naturalnie cieszyłem się, że wygrał wyścig. Poszedłem mu pogratulować". - mówi Brazylijczyk.
„Szczerze mówiąc pojechał bardzo dobre zawody. Każdy wie, że ma bardzo mocną konkurencję w osobie zespołowego partnera, który też jest zawodnikiem z najwyższej półki".
„Nie uważam, aby Valtteri nie miał szans z nim walczyć - moim zdaniem to możliwe. Ale wiemy, że niełatwe".„Jeżeli chce móc walczyć z Lewisem, to jest na to odpowiednia pora teraz. (...) Kimi (Raikkonen)
będzie cały sezon pracował dla Sebastiana, to jasne. Jeżeli jest drugi team, który rywalizuje o mistrzostwo, a w twoim jeden z kierowców ma ponad 20 punktów straty, będzie musiał robić to samo".
„Więc teraz jest ten moment. Jeśli chce walczyć z Lewisem, musi odnieść tutaj kolejne zwycięstwo, musi teraz zdobyć więcej punktów niż Lewis - wówczas zespół nie będzie mógł nic zrobić".Massa w swojej karierze latami był kierowcą "numer 2" w Ferrari.
2017-05-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Massa: Bottas musi dalej wygrywać, aby nie zostać "numerem 2" w Mercedesie