Brack cierpliwości jest jedyną wadą Maxa Verstappena, uważa słynny konsultant Red Bulla w Formule 1 - Helmut Marko.
Choć wciąż jest nastolatkiem i ma za sobą dopiero dwa sezony startów w najważniejszej serii wyścigowej świata, Verstappen już stał się jedną z jej największych gwiazd, o ile nie największą.
Zachwycony nim Marko twierdzi, że jeśli tylko Holender nauczy się większej cierpliwości w pewnych sytuacjach, będzie kierowcą idealnym.
„Nie ma słabości poza tym, że czasami nie jest wystarczająco cierpliwy". - powiedział Austriak w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej F1.
„Niekiedy próbuje wymusić, aby sprawy ułożyły się po jego myśli, podczas gdy wszystko co musi wtedy zrobić, to poczekać trochę, a samo stanie się tak, jak tego chce".
„Ale już się zmienia pod tym względem".Marko wcześniej miał pretensje do Verstappena o niepotrzebne zużywanie opon podczas GP USA naciskaniem Nico Rosberga, którego i tak nie zdołał wyprzedzić.
Gotowy na walkę o mistrzostwoMarko nie ma wątpliwości, że Verstappen jest gotów na rywalizację o tytuł mistrza świata w sezonie 2017.
„Gdy pierwszy raz go spotkałem, był 15-letnim chłopcem - z dojrzałością 26-letniego mężczyzny i niewiarygodną pewnością siebie". - tłumaczył.
„Od tamtej pory minęły trzy lata i rewelacyjnie się rozwinął. Nie popełnia tego samego błędu drugi raz - więc zdecydowanie jest gotów na walkę o tytuł".
„Nie potrzebuje żadnego dodatkowego przygotowania: wie, o co tutaj chodzi".
Będzie jedną z legend
Marko widzi w Verstappenie materiał nie tylko na na mistrza świata, lecz również na nową ikonę Formuły 1.
„Pokazał wielokrotnie, że jest lata świetlne przed pospolitym zawodnikiem F1, wygrywając w pierwszym starcie bolidem Red Bulla". - mówił 73-latek.
„Tak, wtedy wyeliminowali się nawzajem dwaj kierowcy Mercedesa i to zwycięstwo prawdopodobnie wpadło nam w ręce, ale GP Brazylii pokazało, że jest nie tylko powyżej przeciętnej, lecz także że będzie wielki".Daje lekcje rywalom jak Senna i SchumacherVerstappen niejednokrotnie był krytykowany przez rywali za agresywną jazdę, lecz Marko porównał tę sytuację do wywoływania kontrowersji pośród konkurentów przez Ayrtona Sennę czy Michaela Schumachera, dwie sławy F1 z przeszłości.
„Widzę, że wnosi zupełnie nowe podejście do »rządzącego establishmentu«". - powiedział.
„Pokazuje im od nowa, jak powinno się ścigać - jak robiono to kiedyś".
„Pamiętam, jak przychodzili do F1 tacy goście jak Senna i Schumacher. Też mieli inne podejście i byli wstrząsającym przebudzeniem dla establishmentu tamtych czasów. Również ogromnie ich krytykowano".
„Teraz mamy głodnego sukcesów, seksownego, młodego kierowcę, nie robiącego sobie nic z rozpieszczenia byłych mistrzów - bez względu, czy zdobyli tytuł raz, dwa razy, trzy, albo nawet cztery".
2016-12-04 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Marko widzi tylko jedną wadę w Verstappenie