Helmut Marko zarządzający programem szkolenia kierowców Red Bulla jest zdeterminowany nie dopuścić do ewentualnej próby przejścia Daniela Ricciardo do Ferrari tłumacząc, że producent popularnego napoju energetyzującego nie pełni funkcji "organizacji charytatywnej" w Formule 1.
Ricciardo był jednym z głównych kandydatów mediów do zastąpienia Kimiego Raikkonena w Scuderii zeszłego roku. Teraz spekuluje się o zaangażowaniu Australijczyka przez włoską ekipę na sezon 2017, choć dopiero ruszył sezon 2016.
Właściciel Red Bulla - Dietrich Mateschitz stwierdził ostatnio, że nie będzie próbował zatrzymać u siebie żadnego zawodnika na siłę, ale Marko przedstawił inne stanowisko na ten temat.