Kimi Raikkonen dostał polecenie od prezesa Ferrari - Sergio Marchionne, aby udowodnił, że zasługuje na kolejny kontrakt na sezon 2017 Formuły 1.
Najstarszy w stawce kierowców Fin dostaje od Ferrari tylko roczne umowy i za każdym razem musi starać się o pozostanie w zespole.
Teraz miał dobry początek sezonu - stanął na podium trzy razy w ciągu czterech wyścigów - ale później zaczęło mu iść gorzej. W Monako miał wypadek i nie osiągnął mety, w Kanadzie zajął szóste miejsce, a w Baku dał sobie odebrać trzecią pozycję na finałowym okrążeniu, bo i tak zostałby sklasyfikowany na czwartej lokacie przez karę doliczenia 5 sekund do końcowego wyniku za przejechanie po białej linii wyznaczającej zjazd do boksów.
O ile wcześniej szef zespołu Ferrari - Maurizio Arrivabene dawał do zrozumienia, że były mistrz świata jest na dobrej drodze do nowego kontraktu, o tyle teraz Marchionne zasugerował 36-latkowi, aby się poprawił.
„Musi pokazać, że zasÅ‚uguje na dalszÄ… jazdÄ™ dla nas, inaczej moim zdaniem również sam nie chciaÅ‚by dÅ‚użej tutaj pozostawać".