Zespół Manor wcześniej przez lata jeżdżący na końcu stawki Formuły 1, w sezonie 2016 dogonił Saubera i Renault, stwierdził Pascal Wehrlein.
Ekipa z Banbury po trzech wyścigach nie ma na koncie żadnych punktów, ale w takiej samej sytuacji są jej rywale wymienieni wyżej.
O ile zeszłego roku Manor zdecydowanie odstawał szybkością od wszystkich konkurentów, o tyle teraz Wehrlein prawie awansował do drugiej części kwalifikacji w Bahrajnie i zajął 13. miejsce w zawodach na torze Sakhir.
W ostatnim GP Chin startując z ostatniego rzędu przez wypadek w czasówce, mimo ukończenia rywalizacji przez wszystkich kierowców zyskał trzy pozycje, przeskakując między innymi Felipe Nasra i Jolyona Palmera. Finiszował też przed Romainem Grosjeanem, po kolizji kierowcy nowego zespołu Haas na pierwszym zakręcie wyścigu.