Manor może potrzebować nawet jeszcze pięciu lat na stanie się zespołem środka stawki w Formule 1, uprzedził dyrektor wyścigowy teamu Dave Ryan.
Najsłabsza ekipa przystąpiła do sezonu 2016 zdecydowanie lepszym bolidem - częściowo dzięki pozyskaniu silnika Mercedesa - ale wciąż ustępuje wszystkim rywalom.
Pascal Wehrlein prawie awansowałby do drugiej części kwalifikacji w Bahrajnie, lecz był to jednorazowy taki przebłysk stajni z Banbury.
Manor ma ambicję rywalizować jak równy z równym z Force India czy Toro Rosso, ale Ryan nie łudzi się, że nastąpi to w najbliższym czasie.
„Bez wątpienia nasz tegoroczny samochód jest ogromnym krokiem naprzód w porównaniu do poprzedniego". - mówił agencji prasowej Reutera.
„Jednak nadal nie jesteśmy ani trochę wystarczająco szybcy".„Zdecydowanie możemy teraz rywalizować z niektórymi autami, a mieliśmy potężną stratę. Ale musimy zrobić taki sam postęp jeszcze raz".
„Nie chodzi o jakiś jeden szczególny obszar - potrzebujemy progresu we wszystkim".
„Niewątpliwie dążymy do bycia naprawdę solidnym zespołem środka stawki, ale wiemy też, że to zadanie na dłużej. Nie staniemy się taką ekipą w tym czy w przyszłym roku. Może nam to zająć 4-5 lat".Manor bądź co bądź chce jeszcze w obecnym sezonie pokonać Saubera, który też pozostaje bez żadnych punktów.
„Myślę, że bylibyśmy bardzo zawiedzeni, gdybyśmy nie zajęli 10. miejsca w klasyfikacji. To na pewno". - dodał Ryan.
2016-06-03 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Manor ma nadzieję zostać zespołem środka stawki za "4-5 lat"