Vijay Mallya będący współwłaścicielem i szefem zespołu Force India w Formule 1 został kolejny raz aresztowany.
Indyjczyka mieszkającego w Wielkiej Brytanii zatrzymano już drugi raz w tym roku. 61-latek jest ścigany przez swój kraj za niespłacenie długów opiewających łącznie na przeszło miliard USD, zaciągniętych na konto linii lotniczych Kingfisher Airlines, które upadły.
Mallya znalazł się w rękach policji najpierw w kwietniu - i wyszedł na wolność za kaucją.
Teraz historia się powtórzyła.
Kontrowersyjnego biznesmena zatrzymano pod nowym zarzutem. Miał prać brudne pieniądze i... przeznaczać je m. in. na finansowanie Force India.