Kevin Magnussen przyznał, że negocjował jeszcze z innym zespołem Formuły 1, nim podpisał kontrakt na starty w sezonie 2016 u Renault.
Duńczyk, który wróci do jazdy w F1 po roku przerwy stwierdził wcześniej, iż angaż w Renault uratował jego karierę w królowej sportów motorowych. Nie wierzy bowiem, by mógł znaleźć kokpit, gdyby nie ścigał się dwa lata.
Ale według portalu Motorsport.com 23-latek był też realnym kandydatem na etatowego kierowcę najsłabszego w stawce Manora.
Spytany teraz, czy wstępując do Renault odrzucił ofertę od innego teamu, odpowiedział krótko: „Tak".