Kevin Magnussen porównał proponowaną osłonę na kokpity bolidów Formuły 1 typu "Aureola" do czapki zaciągniętej na oczy.
F1 zrezygnowała z wprowadzania dodatkowego zabezpieczenia dla głowy kierowcy na sezon 2017, ale kontrowersyjnie wyglądająca "Aureola" nie trafiła do kosza i cały czas jest testowana przez zawodników na treningach.
Magnussen po przejechaniu się z nią w Meksyku otwarcie narzekał na widoczność.
„Nie jestem wielkim zwolennikiem tego rozwiązania, czuję się z nim dziwnie". - mówił.
„Jakbyś miał czapkę zaciągniętą na oczy. Widzisz gdzie idziesz, ale nie możesz zobaczyć nic więcej. Nie podoba mi się to".