Kevin Magnussen ma nadzieję na szansę powrotu do Formuły 1 na sezon 2017.
Duńczyk, który startował dla McLarena w 2014 roku i w debiucie stanął na podium, ale po sezonie został zdegradowany do roli kierowcy rezerwowego zespołu, a niedawno całkowicie się z nim rozstał, ostatnio podjął starania o miejsce w składzie Porsche LMP1 w Długodystansowych Mistrzostw Świata (WEC).
Mimo tego 23-latek zaprzeczył, by traktował F1 już jako zamknięty temat.
Teamy mają skompletowane składy na sezon 2016 (poza najsłabszym Manorem zainteresowanym zawodnikami z jak największym wsparciem finansowym), ale Magnussen liczy na okazję do wskrzeszenia kariery w królowej sportów motorowych, gdy zacznie opuszczać ją najstarsza generacja zawodników - Kimi Raikkonen, Felipe Massa, Jenson Button, czy Fernando Alonso.
„Prawdopodobnie wkrótce dojdzie do przetasowania kierowców". - mówił rodzimym mediom.
„W 2017 roku albo w ciągu paru lat powinno zwolnić się sporo miejsc".
„Byłoby więc dobrze pozostać związanym z F1 jak najbardziej to możliwe".
Krążyły informacje, jakoby Magnussen nie był zainteresowany posadą rezerwowego w innej stajni Formuły 1 na przyszły rok, ale Kevin im zaprzeczył.
„Możemy to rozważyć. Przynajmniej nie wykluczam bycia kimś takim". - powiedział.
„Ale nie mam niczego załatwionego i nadal analizuję swoje opcje". - dodał.
2015-11-18 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Magnussen nie rezygnuje ze starań o F1