Kevin Magnussen nie odczuwa takiego ciężaru presji po powrocie do Formuły 1 w roli kierowcy Renault jak wtedy, gdy debiutował w najpopularniejszej serii wyścigowej świata bolidem McLarena.
Duńczyk w 2014 roku w pierwszym starcie stanął na podium, ale w całym sezonie zdobył ponad dwa razy mniej punktów od zespołowego partnera Jensona Buttona i trzykrotnie był karany przez sędziów za nieczystą walkę z rywalami.
23-latek przyznał teraz, że był wrażliwy na parcie na wyniki w F1, ale przekonuje, iż obecnie presja już działa na niego korzystnie.