Lotus zapowiedział, że weźmie udział w wyścigu Formuły 1 o GP Brazylii, choć wczoraj nie został wpuszczony do swojego garażu na torze Interlagos.
Zespół z Enstone, który tego roku przechodził już rozmaite perypetie przez długi, nie mógł rozpakować się w środę w garażu, ponieważ broniła dostępu do niego ochrona.
Lotus podobno spóźnił się z uiszczeniem opłaty za użytkowanie pomieszczeń Interlagos, ale tor ma udostępnić mu garaż dzisiaj.
Ekipa uwikłana w problemy finansowe i czekająca na wykup przez Renault, wcześniej miała kłopoty z pobraniem opon od Pirelli, raz skonfiskowano jej bolidy, a w Japonii nie została wpuszczona do tzw. pomieszczeń gościnnych, wobec czego załoga teamu była karmiona m. in. przez szefa F1 - Berniego Ecclestone'a.Mówi się, że Renault przejmie Lotusa za mniej więcej dwa tygodnie, w okolicach finałowego GP Abu Zabi.