Spółka Liberty Media przejmująca Formułę 1 chce doprowadzić do skutku forsowany od dawna projekt nałożenia limitu budżetowego na zespoły, donosi brytyjski The Telegraph.
Pomysł wprowadzenia górnej granicy dla rocznych wydatków każdego teamu próbowano wcielić w życie już niejednokrotnie przez ostatnią dekadę, ale za każdym razem się to nie udawało. Ideę blokowały oczywiście najlepsze stajnie, niewątpliwie w obawie, że przymus zredukowania budżetu pozbawi ich przewagi nad mniejszymi ekipami.
Mimo konsekwentnego oporu Mercedesa, Ferrari, czy Red Bulla, Liberty Media podobno jest zdecydowane limit budżetowy w końcu wdrożyć, kiedy już obejmie władzę nad królową sportów motorowych - aby dać szansę na wygrywanie mniej zamożnym zespołom i w ten sposób uatrakcyjnić wyścigi.