Charles Leclerc odwołał swój występ na treningu Formuły 1 w finałowym GP Abu Zabi.
Junior Ferrari miał piąty raz w sezonie poprowadzić bolid Haasa, lecz postanowił zamiast tego skupić się na walce o mistrzostwo serii GP3, która też rozegra swoją ostatnią tegoroczną rundę na torze Yas Marina. Monakijczyk przewodzi klasyfikacji generalnej tego cyklu z przewagą 29 punktów nad drugim Alexandrem Albonem.
„To naprawdę ciężka decyzja, ale nie pojadę na treningu w Abu Zabi z zespołem Haas ze względu na terminarz weekendu". - napisał Leclerc na Twitterze.
„Chcę byś skoncentrowany na 100% na moim tytule GP3".
„Gdybym wziął udział w pierwszej sesji treningowej, musiałbym przejść prosto z F1 do kwalifikacji GP3". - wyjaśnił.
19-latek wcześniej z podobnych względów odwołał występ na piątkowym treningu F1 w Malezji, ale w zamian pojechał na treningu w Brazylii.