Nowy bolid Force India w Formule 1 stał się obiektem żartów, gdy został przemalowany na różowo przed startem sezonu 2017. Najbardziej poużywał sobie na nim Niki Lauda.
Pomagający zarządzać zespołem Mercedesa trzykrotny mistrz świata z lat 70. i 80. wymyślił, że maszyna Sergio Pereza i Estebana Ocona... nadawałaby się jako samochód bezpieczeństwa na paradę równości.
„Jest przede wszystkim bliski sercu mojej córki Mii. Ma Księżniczkę Lillifee w takim samym kolorze. Jednocześnie można wykorzystać ten bolid jako samochód bezpieczeństwa na tęczowej paradzie". - stwierdził 68-letni Austriak.
Dość kontrowersyjny kolor dla modelu VJM10 narzucił nowy sponsor Force India, austriacka firma BWT specjalizująca się w uzdatnianiu wody. Mówi się, że indyjska stajnia otrzyma od niej 15-20 milionów USD.
Lauda o ile kpi z różu, o tyle chwali sposób reklamowania się przez rodzime przedsiębiorstwo. „
Austriacka firma wie co robi. Wartość tej reklamy jest pełnym sukcesem". - dodał.
Media spytały szefa McLarena - Zaka Browna, czy zgodziłby się na różowy kolor bolidu swojego zespołu.
„Nie za pieniądze, które dostali". - odparł Amerykanin.
2017-03-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Lauda wysyła bolid Force India na paradę równości