Ferrari zaczęło z powrotem wygrywać w Formule 1, ponieważ zostało uporządkowane przez Szwajcara.
To konkluzja Nikiego Laudy, który w latach 70. zdobył dwa ze swoich trzech mistrzowskich tytułów jako kierowca Scuderii, a obecnie pomaga zarządzać ekipą jej głównego rywala - Mercedesa.
Austriak mówiąc o szwajcarskim koordynatorze ma na myśli Matteo Binotto, od dziewięciu miesięcy pełniącym funkcję dyrektora technicznego Ferrari.
„Uważasz Binotto za Włocha. A jest Szwajcarem. I widać to". - powiedział Lauda cytowany przez dziennik La Repubblica.
„Ferrari działa, ponieważ jest tam Szwajcar, który organizuje Włochów, sprawia, że pracują, daje im swobodę wyrażania swoich fantazji i pomysłów. Każdy jest odpowiedzialny za swoją pracę, a jednocześnie działają wspólnie ze sobą w odpowiedni sposób".Kiedy słowa 68-latka przekazano prezesowi Ferrari - Sergio Marchionne, ten po namyśle odpowiedział:
„Lepiej tego nie komentować. Gdybym zabrał głos, wysłałbym mu kilka obelg. A nie chcę obrażać przyjaciela".Lauda wcześniej niejednokrotnie nietaktownie kpił z natury Włochów przy okazji porażek Ferrari. Dwa lata temu spytał:
„Czy to wina Mercedesa, że w Ferrari jedzą spaghetti zamiast poprawiać bolid?"
Rok wcześniej nazwał samochód Ferrari "gów***", za co później przeprosił.
2017-04-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Lauda: Ferrari ustawione przez Szwajcara