Daniił Kwiat denerwował się i wstydził po kolejnej słabej jeździe w kwalifikacjach Formuły 1, której nie potrafi wytłumaczyć.
Kierowca Red Bulla był dopiero 18. w pierwszej tegorocznej czasówce w Australii, a wczoraj w Bahrajnie został sklasyfikowany tylko trzy pozycje wyżej, odpadając jako pierwszy w Q2. Dla porównania, jego zespołowy partner Daniel Ricciardo awansował do Q3 z rezultatem lepszym o 1,119 sekundy, następnie wywalczył 5. pole startowe.
„To znów trochę dziwna sesja dla mnie". - zaczął Rosjanin cytowany przez portal Motorsport.com.
„Po prostu brakowało szybkości. Nie wiem, nigdy nie było tak... dziwnie w mojej karierze szczerze powiedziawszy".
„Byłem tak zadowolony z bolidu przez cały czas, przychodzą kwalifikacje i nagle się nie liczę. To nawet nieco zawstydzające szczerze mówiąc".
„Wszystko szło dobrze i mieliśmy nadzieję przyśpieszyć w kwalifikacjach jak inni, a ląduję na 15. pozycji, za samochodami, które powinienem wyprzedzić o kilometry. To nie jest świetne uczucie".
„Nie uważam się za kierowcę gorszego o sekundę na okrążeniu od Daniela, dlatego to bardzo, bardzo, ekstremalnie frustrujące".„Nie możemy popadać we frustrację, chociaż bardzo łatwo o nią w tym momencie. Postaramy się poszukać rozwiązań zamiast wymówek".Spytany, czy po problemach na początku poprzedniego sezonu łatwiej mu stawiać czoła obecnym, Kwiat wypalił:
„Oczywiście dziś łatwiej przez to przechodzić, ale jestem po prostu cholernie zmęczony tym całym gów***".„Nie chcę znów zaczynać sezonu w ten sposób. W zeszłym roku było już tak dobrze pod koniec, a teraz po prostu czuję wstyd patrząc na aktualną sytuację".
2016-04-03 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kwiat zdenerwowany i zawstydzony kolejną słabą pozycją startową