Daniił Kwiat jasno zadeklarował chęć pozostania w Toro Rosso na następny sezon Formuły 1, mimo wcześniejszego zainteresowania opuszczeniem Red Bulla.
Gdy Rosjanin został zdegradowany z seniorskiego zespołu producenta popularnego napoju energetycznego z powrotem do juniorskiego, wyraził otwartość na zmianę pracodawcy. Zaznaczył przy tym, że najpierw musi uzyskać kilka dobrych wyników, aby umocnić swoją pozycję na rynku transferowym.
Ale zamiast tego spisuje się rozczarowująco. Teraz 22-latek byłby uradowany z utrzymania swojej posady w Toro Rosso, na którą poluje wicelider serii GP2 Pierre Gasly.
„Toro Rosso niewątpliwie byłoby fantastyczną opcją". - powiedział Kwiat serwisowi Autosport.
„Lubię ten team, a on jak wierzę czuje się komfortowo ze mną".
„Wierzę również, że bolidy nowej generacji powinny bardziej odpowiadać stylowi jazdy, który preferuję. Myślę też, iż James (Key, dyrektor techniczny stajni - red.) udowodnił, że jest naprawdę dobry w konstruowaniu samochodów F1 (...)"„Zespół ma trochę ograniczony budżet na rozwój auta, ale na początku miał bolid niewiarygodnie konkurencyjny. Sądzę, że będzie tak i w przyszłym roku. Zatem ta ekipa będzie naprawdę ciekawym miejscem do startów".