Daniił Kwiat jest przekonany, że ten sezon Formuły 1 również zakończyłby z większym dorobkiem punktowym od Daniela Ricciardo, gdyby nie został usunięty z Red Bulla.
Po czterech tegorocznych wyścigach Rosjanina cofnięto do juniorskiej ekipy Toro Rosso, zamieniając go teamami z robiącym furorę Maxem Verstappenem.
Kwiat w sezonie 2015 niespodziewanie pokonał Ricciardo o 3 oczka. W tym roku miał 15 punktów mniej niż Australijczyk, kiedy opuszczał Red Bulla, twierdzi jednak, że ostatecznie ponownie okazałby się najcenniejszym zawodnikiem producenta popularnego napoju energetycznego.
22-latek mówiąc to odrzucił sugestie, jakoby znalazł się w seniorskiej stajni za wcześnie.
„(...) Wierzę, iż okoliczności nie były wówczas sprzyjające, ale robiło się coraz lepiej". - tłumaczył.
„Druga połowa sezonu była dla mnie udana, jeździłem równo".„Dorównywałem Danielowi i pokonywałem go. Zdobyłem więcej punktów i w tym roku byłoby tak samo".
„Cała gadka o zbyt wczesnym awansie to bzdury". - dodał.
W tym sezonie Kwiatowi przydarzyły się dwie kolizje z Sebastianem Vettelem w domowym GP Rosji, był obwiniany przez reprezentanta Ferrari za jego stłuczkę z partnerem Kimim Raikkonenem w GP Chin i zajął odległe pozycje w kwalifikacjach do GP Australii oraz GP Bahrajnu, ale kierowca z kraju naszego wschodniego sąsiada nie ma sobie nic do zarzucenia.
„Jeździłem lepiej niż wystarczająco dobrze". - ocenił.
„Zdobyłem Red Bullowi pierwsze podium w sezonie".
„Moje tempo było coraz lepsze. Dostawali to, czego ode mnie oczekiwali. To wszystko, co mogę powiedzieć".
„Myślę więc, że zrobiłem wszystko dobrze. Absolutnie wszystko".
2016-05-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kwiat pewny, że pokonałby Ricciardo drugi raz