Daniił Kwiat zasugerował, że nie jest wolniejszym kierowcą od zaliczanego do ścisłej czołówki Formuły 1 Daniela Ricciardo, z którym przez ponad sezon dzielił garaż seniorskiego teamu Red Bulla.
Rosjanin w 2015 roku wygrał wewnątrzzespołowy pojedynek z Australijczykiem, gromadząc 3 punkty więcej od niego.
Mimo tego po czterech wyścigach sezonu 2016 został przesunięty z powrotem do juniorskiej stajni Toro Rosso.
„Oczywiście pracowałem z Danielem, to czołowy kierowca i czuję, że dorównywałem mu". - powiedział 22-latek serwisowi Autosport.
Kwiat bądź co bądź zaraz przyznał, że ustępował zawodnikowi z Antypodów pod pewnymi względami.