Toro Rosso poinformowało, że to awarie felgi były przyczyną dwóch kapci Daniiła Kwiata podczas piątkowych treningów Formuły 1 w Abu Zabi. Juniorski zespół Red Bulla jednak na razie nie zna źródła problemu.
Wczoraj na obu treningach Kwiatowi zeszło powietrze z opony na tylnym lewym kole. Gdy stało się to drugi raz, już nie wyjechał z garażu ani Rosjanin, ani drugi kierowca Toro Rosso - Carlos Sainz Junior. Ze względów bezpieczeństwa. Włoska ekipa podjęła taką decyzję wspólnie z FIA.
Bolid Toro Rosso ostatnio nagminnie łapie kapcie. Zaczęło się od GP USA, kiedy Sainzowi Juniorowi zeszło powietrze również dwukrotnie, w trakcie ostatniej sesji treningowej.