Red Bull już jest w stanie rywalizować o czołowe pozycje w Formule 1 bez względu na charakterystykę toru, stwierdził Daniił Kwiat.
Czerwone Byki w przeszłości obawiały się tras z długimi prostymi przez deficyt mocy silnika Renault, ale ostatnio Kwiat i jego zespołowy partner Daniel Ricciardo odegrali pierwszoplanowe role podczas GP Chin na obiekcie w Szanghaju, choć liczba koni mechanicznych ma na nim zasadnicze znaczenie.
Zdopingowany Kwiat po stanięciu na podium w Państwie Środka liczy na mocny występ również w domowym GP Rosji.
„W zeszłym roku myśleliśmy »ten tor może nam pasować, a ten nie«. Teraz już nie mamy takich rozważań". - mówi 22-latek.
„Po prostu robimy swoje i zdaje się, że odpowiada nam każda pętla, zwłaszcza w wyścigu. Zaczynamy błyszczeć także w kwalifikacjach".
„Na torach w Chinach i Bahrajnie moc jest bardzo ważna, ale w zawodach realnie walczyliśmy tam z Ferrari, gdy mieliśmy założone opony wykonane z takiej samej mieszanki".