Robert Kubica miał kontrakt z Renault w Formule 1, z którego został zwolniony.
Tak informuje brytyjski Motor Sport Magazine.
Polak starający się o wznowienie startów w mistrzostwach zaliczył trzy testy z Renault i kandydował do zastąpienia w składzie zespołu Jolyona Palmera, ale według nieoficjalnych informacji stajnia z Enstone ostatecznie postawiła na Carlosa Sainza Juniora.
Wczoraj Motor Sport Magazine podał, że Kubica poprosił Renault o zakończenie umowy, jaka ich łączyła, aby móc starać się o posadę gdzie indziej.
Obecnie media przymierzają naszego rodaka głównie do Williamsa. Miałby zastąpić tam Felipe Massę.
Ale według Motor Sport Magazine jest szansa również na angaż w Sauberze, w którym Robert jeździł przez większość swojej "pierwszej" kariery, gdy szwajcarska ekipa była jeszcze fabrycznym zespołem BMW.
„Rozumiemy, że Kubica został zwolniony z krótkoterminowego kontraktu z Renault, który miał odkąd w maju zaczął się jego program powrotu - na własną prośbę, by mógł zbadać zainteresowanie swoimi usługami innych (rozumie się, że tymi zespołami są Williams i Sauber)". - czytamy w artykule magazynu.
Skaza na renomieTymczasem portal Motorsport.com stwierdził, że Kubica ma
„problem" w postaci skazy, jaką zostawiło na jego renomie odrzucenie ze strony Renault.
Cyril Abiteboul zarządzający fabrycznym zespołem producenta samochodów spod znaku diamentu powiedział niedawno, że testy Kubicy nie przekonały go w stu procentach, iż 32-latek jest w stanie z powrotem startować w Grand Prix - i być konkurencyjny.
Całą sprawę poruszył także Motor Sport Magazine, poświęcając jej sporo uwagi.
„Występ Kubicy na torze Hungaroring w aktualnym bolidzie Renault był dobry, lecz i tak pozostawił znaki zapytania co do jego sprawności fizycznej, wynikające z nierównej jazdy na długich dystansach". - tłumaczy dziennikarz Mark Hughes.
„Z drugiej strony, jego szybkość na pojedynczym okrążeniu została odebrana jako wysoce imponująca. Swoje najszybsze kółko przejechał z ładunkiem paliwa na poziomie P2, oznaczającym 25-30 kg (w kwalifikacjach kierowca ma około 6 kg) - co sugeruje, że ustanowiony przez niego czas był na równi z rezultatem uzyskanym w kwalifikacjach przez Nico Hulkenbrga. Z poprawką na fakt, że użył ultramiękkich opon, które miały być szybsze o 0,3 sekundy od supermiękkich, z jakich korzystano podczas GP".„Jak na pierwszą jazdę aktualnym hybrydowym bolidem, Kubica zasygnalizował, że ma tempo. Jego najlepsze okrążenia na długich przejazdach tak naprawdę przewyższały szybkość Hulkenberga oraz Jolyona Palmera w trakcie zawodów. Ale pewna nieregularność sugeruje, że potrzebuje więcej pracy nad przygotowaniem fizycznym, po prawie siedmioletnim rozbracie z kokpitem F1".
„(...) Uznano, że nie będzie w jego interesie, jeśli zostanie wsadzony do bolidu podczas Grand Prix, w trakcie którego skupiałby na sobie dużo większe zainteresowanie".
Motor Sport Magazine konkluduje jednak, że jeśli Kubica rozwiałby opisane wątpliwości co do swojego stanu fizycznego, stałby się
„idealny" dla Williamsa.
2017-09-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kubica zwolniony z kontraktu z Renault?