Siergiej Sirotkin nie kryje podziwu dla występu Roberta Kubicy na ich wspólnych testach Formuły 1 z Renault w zeszłym miesiącu.
Kubica starający się o powrót do F1 ma za sobą już dwa dni testów w Lotusie E20 z sezonu 2012. Za pierwszym razem towarzyszył mu kierowca rezerwowy Renault.
Według przewijających się w mediach nieoficjalnych informacji Polak wówczas pokonał okrążenie toru Ricardo Tormo pod Walencją o 0,3-0,4 sekundy szybciej niż Sirotkin zrobił to dzień wcześniej.
Rosjanin udzielając teraz wywiadu portalowi Motorsport.com potwierdził, że był wolniejszy od naszego rodaka. Jednocześnie starał się usprawiedliwiać i bagatelizować ten fakt, ale przyznał też, że jest pod dużym wrażeniem 32-latka.
Spytany, czy dążenia Kubicy do powrotu zagrażają jego własnym szansom na starty dla Renault w 2018 roku, Sirotkin odparł:
„Patrzę na to z dwóch stron. W kwestii rywalizacji, nie uważam, że trzeba kogokolwiek wyróżniać - Roberta czy innego kandydata do kokpitu. (...)"„Zarazem cieszę się jego szczęściem, szczególnie z osobistego punktu widzenia. Wiem, przez jak trudną sytuację przechodził. To, że może teraz prowadzić bolid Formuły 1 jest ogromnym osiągnięciem. Zasługuje na uznanie. Jest prawdziwym bohaterem, biorąc pod uwagę, przez co przeszedł".„Wrócił za kierownicę i szczerze mówiąc wyglądał na bardzo konkurencyjnego".
Komentując doniesienia o byciu wolniejszym od krakowianina, 21-latek tłumaczył.
„Widziałem, co pisano - zarówno u nas w kraju, jak i na świecie. Mogę powiedzieć, że jeśli wziąć pod uwagę sam czas okrążenia, to co zostało napisane jest częściowo prawdą".„Z drugiej strony, po pierwsze pracowaliśmy nad różnymi programami, jeździliśmy w różnym czasie. Jeszcze raz, w żaden sposób nie ujmując jego olbrzymiemu wyczynowi, warunki na torze nie były na moją korzyść".
„Poza tym, nie mieliśmy na celu porównywania czegokolwiek i obaj zajmowaliśmy się swoją, osobną robotą".
Kubica tak mocny jak kiedyś
„Jestem pewny, że utrzymał swój bardzo wysoki poziom, że jest jednym z najszybszych i najbardziej cenionych kierowców w Formule 1. Tak było kiedyś, ale nie mam wątpliwości, iż i dzisiaj jest w stanie mieć momenty, które miał w swojej wcześniejszej karierze". - dodał Sirotkin.
Renault może zatrudnić Kubicę, ale nie musiMotorsport.com rozmawiał również z głównodowodzącym Renault w Formule 1 Cyrilem Abiteboulem, który raz jeszcze tonował optymizm - ale też ponownie przyznał, że Kubica może odzyskać posadę kierowcy wyścigowego stajni.
Francuz niemniej zaznaczył, że Renault jeszcze nie wie czy zatrudni Roberta nawet gdy ten ostatecznie przekona zespół o swojej zdolności do powrotu.
„Chcemy, aby było jasne, iż (Kubica)
testuje w jakimś celu. Jest nim dalsza analiza, co może a czego nie". - mówił Abiteboul.
„Chcemy sprawdzić szereg rzeczy. Przygotowaliśmy program - nie chcę ujawniać szczegółów - ale pragnę wyjaśnić, że pozytywny wynik testu niekoniecznie będzie oznaczał, że będzie jeździł dla nas w przyszłym roku. Sprawy są nieco bardziej złożone".
„Jak zawsze, naprawdę idziemy krok po kroku, z dużą dozą ostrożności, starając się jak tylko to możliwe zostawić emocje po jednej stronie. Wykorzystujemy w tym także fizjoterapię, badania medyczne - aby po prostu upewnić się, że wszystko jest w porządku".
„Kto wie, jeżeli test wypadnie dobrze, jak i następne kroki - może wyląduje w bolidzie F1".
„Ale w tej chwili nie chcę spekulować, ponieważ nie powinno być tak, że spekulacje mediów nakładają na nas presję w kwestii dalszych kroków".
2017-07-13 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kubica zaimponował Sirotkinowi