Robert Kubica dołączył do krytyków współczesnej Formuły 1 stwierdzając, że już nie ma tak imponujących bolidów jak za jego czasów.
Mimo tego Polak nie wahałby się wznowić kariery w królowej sportów motorowych, gdyby tylko mógł to zrobić.
„Bardzo chciałbym wrócić do F1". - wyznał włoskiemu Radio Sportiva. Wczoraj 31-latek wystartował w wyścigu pierwszy raz od ostatniego występu w "Jedynce", przystępując do 12-godzinnych zawodów na torze Mugello.
Kubica powiedział dodatkowo: „Patrząc dzisiaj na Formułę 1 trochę cierpię ze względu na to, co się stało. Wypadek uniemożliwił mi kontynuowanie tego, co robiłem w latach 2008-2010. Miałem dwa bardzo przekonywujące sezony i wyrobiłem sobie nazwisko".