Robert Kubica przyznał, że jego wtorkowy test w bolidzie Formuły 1 był sukcesem.
Polak wczoraj poprowadził samochód F1 pierwszy raz od doznania poważnych obrażeń ręki w wypadku autem rajdowym w 2011 roku. Jeździł Lotusem z sezonu 2012 na torze Ricardo Tormo pod Walencją w ramach testów zorganizowanych przez Renault.
Po pokonaniu 115 okrążeń nasz rodak nie obiecuje niczego na przyszłość, ale jest z siebie zadowolony.
„Chciałbym podziękować wszystkim za doprowadzenie do tego testu, mam nadzieję, że był to dobry dzień dla każdego. Może zobaczono coś ze starego mnie, tego z 2010 roku". - mówi Robert.
„Dla mnie to był ważny dzień z emocjonalnego punktu widzenia. Od dawna nie jestem na padoku, przechodziłem trudne okresy, dalej ciężko pracowałem i parę lat temu czułem, że taki test był niemożliwy".
„Mam mieszane uczucia. Jestem dumny z tego, co dzisiaj osiągnąłem, ale jednocześnie widzę, co straciłem".„Nie wiem, co przyniesie przyszłość, ale wiem jedno - po ponad roku przygotowań do tego wydarzenia jeździłem dobrym i równym tempem w trudnych warunkach".
„Nie jest to łatwe po sześciu latach przerwy, lecz wiedziałem, że mogę zrobić swoje. Mogę być usatysfakcjonowany".„Doceniam daną mi szansę. Renault zorganizowano mój pierwszy test w F1 w 2005 roku, więc doceniam zorganizowanie mi kolejnego teraz".Portal Motorsport.com podał, że Kubica może mieć następne testy z Renault, ale sam zespół określił wczorajsze zajęcia z naszym rodakiem jako jednorazowe.
„Było dobrze zobaczyć Roberta z powrotem w bolidzie F1". - mówi dyrektor sportowy ekipy Alan Permane.
„To był gładki dzień. Staraliśmy się przerobić cały weekend Grand Prix w jeden dzień, co było dla niego interesujące".„Robert trochę się zmienił, jest łagodniejszy i nie był tak natrętny pytając o każdy detal ustawień samochodu! Jednak jego wskazówki były dla nas wszystkich jak cofnięcie się w czasie. Wskoczenie do bolidu F1 po sześciu latach to trudna sprawa i pojechał świetnie".
„To były jednorazowe jazdy dla Roberta. Jego kariera w Renault została przerwana tak gwałtownie i widzieliśmy przed nim tak fajną przyszłość. Zespół testował w Walencji z Siergiejem Sirotkinem, więc to była idealna okazja, aby zaoferować Robertowi dzień w bolidzie i przyczynić się do jego powrotu".
2017-06-07 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kubica skomentował swój test