Dzisiaj 32. urodziny najlepszego polskiego kierowcy wyścigowego w historii Roberta Kubicy.
Nasz rodak dekadę temu wszedł do Formuły 1 i dwa lata później odniósł w niej pierwsze zwycięstwo, wygrywając GP Kanady. Stopniowo stał się jednym z topowych zawodników królowej sportów motorowych, typowanym do zostania w przyszłości mistrzem świata.
Niestety, 6 lutego 2011 roku miał dramatyczny wypadek w lokalnym rajdzie Ronde di Andora. Mógł cieszyć się, że nie zginął, ale całe zdarzenie brutalnie zakończyło jego karierę w F1.
Mimo częściowej utraty sprawności prawej ręki, Kubica wrócił do jazdy, angażując się w pełni w rajdy. Zdobył w nich mistrzostwo WRC-2 i wygrał 14 odcinków specjalnych w WRC. Na więcej nie pozwolił brak doświadczenia oraz odpowiednio konkurencyjnego samochodu.Aktualnie krakowianin szykuje się do wznowienia kariery kierowcy wyścigowego - być może w Długodystansowych Mistrzostwach Świata (WEC).