Robert Kubica szykujący się do startów "na wysokim poziomie" w 2017 roku, minionego weekendu pojeździł treningowo w pucharze Renault Sport Trophy. Jak się okazało, przed udanym występem na torze Spa-Francorchamps polski kierowca miał testy w symulatorze Formuły 1 u Renault.
Poinformował o nich szef fabrycznego zespołu francuskiego koncernu w najważniejszej serii wyścigowej świata Frederic Vasseur.
„Mamy dobrą współpracę z Robertem". - powiedział.
„Nie jest tajemnicą, że przyszedł do Enstone poćwiczyć w symulatorze F1 przed swoim powrotem".Kubica jeździł w profesjonalnym symulatorze Formuły Jeden nie pierwszy raz odkąd odniósł kontuzję ręki uniemożliwiającą kontynuowanie kariery w królowej sportów motorowych. W 2013 roku wyszło na jaw, że owego urządzenia użyczył mu Mercedes.
Krakowianin tłumaczył wówczas, iż nie może wrócić do F1, ponieważ przez ograniczoną ruchomość prawej ręki nie jest w stanie ścigać się bolidem z ciasnym kokpitem na torach posiadających ostre zakręty - m. in. na ulicznej pętli w Monako.
2016-09-26 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kubica jeździł w symulatorze F1 u Renault