Chociaż od wyścigu Formuły 1 w Azerbejdżanie minął tydzień, nadal nie milkną echa kolizji Sebastiana Vettela i Lewisa Hamiltona na ulicach Baku. Wczoraj swoje zdanie na temat kontrowersyjnego starcia rywali do mistrzowskiego tytułu wyraził Robert Kubica.
Sędziowie zawodów ukarali Vettela 10-sekundowym postojem w alei serwisowej i 3 punktami karnymi. Dodatkowo dzisiaj FIA zastanowi się nad dalszymi działaniami ws. całego zajścia.
Po wyścigu kierowca Ferrari bronił swojego zachowania, ale Kubica jest przekonany, że Niemiec tak naprawdę zgadza się z licznymi opiniami, iż przesadził "rewanżując się" Hamiltonowi za pierwszą stłuczkę kolejną.
Nasz rodak jednocześnie potrafi zrozumieć chwilę słabości dawnego konkurenta z toru.
„To była sytuacja z tych na granicy". - mówił przepytywany przez media podczas Goodwood Festival of Speed.
„Moje osobiste odczucie jest takie, że Seb trochę za bardzo zareagował. Ale coś takiego może się przydarzyć".„Oczywiście uważam, że nie był z siebie zadowolony po zawodach. Może czasami trudno to przyznać, ale na pewno jest wystarczająco inteligentny i wie, że posunął się trochę za daleko".
„To jeden z elementów wyścigów. Gdy walka się zaognia, zawsze jest ważne, aby zachować nerwy na wodzy i być skoncentrowanym. Trzeba być ambitnym, ale też utrzymywać wszystko pod kontrolą - co nie jest łatwe, kiedy rywalizujesz o mistrzostwo świata".
Kubica miał własne perypetie z Vettelem w F1. Między innymi zderzyli się podczas walki o drugie miejsce w GP Australii 2009. Wówczas Sebastian też został ukarany przez sędziów.
2017-07-03 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kubica: Vettel wie, że posunął się trochę za daleko