Jordan King pozostał kierowcą rozwojowym zespołu Manor na sezon 2016 Formuły 1.
Brytyjczyk jest synem jednego z inwestorów ekipy Justina Kinga.
Jordan King ubiegłego roku zajął 12. miejsce w GP2 w pierwszym sezonie startów w tej serii. Teraz znów będzie łączył zaangażowanie w F1 z jazdą w "przedsionku" najpopularniejszej serii wyścigowej świata. Wystawia go tam stajnia Racing Engineering.
Trzy miesiące temu 22-latek zadebiutował za kierownicą bolidu Formuły 1, prowadząc stary samochód Manora na testach opon Pirelli po ostatnich zawodach sezonu 2015 w Abu Zabi.
„Byłem wtedy na torze i Jordan wykonał imponującą robotę". - mówi dyrektor wyścigowy teamu Dave Ryan.