Logo
Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom

Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom

Kierowcy Red Bulla oraz Ferrari nie są zgodni w ocenie swoich szans na odegranie roli w pojedynku zawodników Mercedesa o mistrzostwo świata Formuły 1 podczas finałowego wyścigu sezonu 2016 w Abu Zabi.

Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom

Przewodzący klasyfikacji generalnej Nico Rosberg wyprzedzając o 12 punktów Lewisa Hamiltona może nie odebrać mu tytułu jedynie jeśli nie stanie na podium. Musiałby więc ustąpić dzisiaj nie tylko zespołowemu partnerowi, ale też co najmniej dwóm innym kierowcom.

W kwalifikacjach Niemiec był wolniejszy od kolegi z teamu aż o 0,303 sekundy, mimo to wyprzedził trzeciego Daniela Ricciardo o 0,531 sekundy.

Ale reprezentant Red Bulla nadal wierzy w zagrożenie Srebrnym Strzałom, pokładając nadzieje w zagrywce strategicznej swoje ekipy. Wspólnie z Maxem Verstappenem jako jedyni z czołowej dziesiątki wystartują na oponach nie ultramiękkich, a supermiękkich, które są mniej przyczepne, lecz jednocześnie mają dłuższą żywotność.
Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom
„Musieliśmy czegoś spróbować". - mówił Australijczyk. „(...) Miejmy nadzieję włączy nas to do walki".

„Dla tych gości leży na szali mistrzostwo, miejmy nadzieję będzie zabawa i będziemy mogli coś zrobić, aby było jeszcze bardziej ekscytująco niż jest".
Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom
„Jak przewidywano Mercedes wyciągnął trochę więcej od nas w kwalifikacjach, ale zobaczymy, czy w zawodach wrócimy".

„Właśnie dlatego chcieliśmy spróbować czegoś innego stawiając na supermiękkie ogumienie. To może pozwolić nam jechać dłużej po starcie i włączyć nas do walki pod koniec".


„Wczoraj (w piątek - red.) byliśmy mocni na długich przejazdach, wyglądały dobrze, więc zapowiada się zabawa jutro (w niedzielę - red.)".

Jednak szósty na starcie Verstappen nie robi sobie większych nadziei na rywalizację z Mercedesem.
Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom
„Są zbyt szybcy". - ocenił Holender.

Podobnie uważa piąty Sebastian Vettel.

„Mercedes jest trochę za daleko, ale mamy nadzieję dostać się przed bolidy Red Bulla". - powiedział Niemiec.
Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom
Z kolei czwarty Kimi Raikkonen nie przesądza, czy będzie w stanie narobić bólu głowy Rosbergowi lub Hamiltonowi, czy nie.

„Ciężko powiedzieć, czy będziemy mogli walczyć z Mercedesem: zwykle w warunkach wyścigowych jesteśmy nieco bliżej nich, ale na pewno też będą bardzo mocni". - tłumaczył Fin.

„Możemy tylko dać z siebie wszystko. Spróbujemy dobrze wystartować, a potem zobaczymy".

2016-11-27 - G. Filiks

0

Komentarze do:
Kierowcy Red Bulla i Ferrari podzieleni w ocenie swoich szans na zagrożenie Mercedesom