Kierowcy Formuły 1 poprzez specjalny list otwarty wezwali do zmiany sposobu podejmowania decyzji w ich serii wyścigowej, niezadowoleni z kierunku, w jakim zmierza.
F1 od pewnego czasu nie szczędzą krytyki najbardziej znani zawodnicy - mistrz świata Lewis Hamilton, Sebastian Vettel czy Fernando Alonso.
Kierowcy w końcu wspólnie zwrócili się oficjalnie do właścicieli "Jedynki", aby zreformowali jej rządy i zaproponowali pomoc w ich sprawowaniu.
„(...) Formuła 1 obecnie zmaga się z trudną sytuacją ekonomiczną na świecie, szybką zmianą zachowań fana i konsumenta oraz ze znaczącą transformacją rynku medialnego i telewizyjnego". - czytamy w piśmie Stowarzyszenia Kierowców Grand Prix (GPDA), czyli swoistego związku zawodowego kierowców F1.
„Dlatego ma fundamentalne znaczenie podejmowanie przez włodarzy naszego sportu mądrych i dobrze przemyślanych kroków".„Uważamy, że niektóre z ostatnich zmian w przepisach - zarówno sportowych, jak i technicznych, włączając w to też pewne kierunki biznesowe - są szkodliwe, nie rozwiązują większych problemów, z jakimi F1 się boryka i w pewnych przypadkach mogą narazić jej przyszły sukces".„(...) Dlatego kierowcy doszli do wniosku, że proces podejmowania decyzji w F1 jest przestarzały, źle zorganizowany i uniemożliwia rozwój. Czasami może prowadzić do czegoś odwrotnego - impasu".„To źle świadczy o naszym sporcie, uniemożliwia mu dopasowywanie się do następnego pokolenia fanów i szkodzi dalszemu wzrostowi globalnemu".„Chcielibyśmy poprosić i przekonać właścicieli oraz wszystkich udziałowców Formuły 1 do rozważenia pomysłu zrestrukturyzowania sposobu zarządzania nią".„Przyszłe kierunki F1 i podejmowane w niej decyzje - krótko czy długoterminowe, o charakterze sportowym, technicznym czy marketingowym - powinny bazować na jasnym planie generalnym. Plan ów powinien odzwierciedlać zasady i podstawowe wartości Formuły Jeden".„F1 musi pozostać sportem, zaciętą rywalizacją pomiędzy najlepszymi kierowcami w nadzwyczajnych samochodach na najfajniejszych torach wyścigowych. Powinna być miejscem tylko dla najlepszych zespołów, kierowców i torów, z partnerami oraz dostawcami pasującymi do tak elitarnych mistrzostw".„Formuła 1 niewątpliwie stała się szczytem sportów motorowych, a tym samym jedną z najliczniej oglądanych i najpopularniejszych dyscyplin sportowych świata. My kierowcy zjednoczeni oferujemy naszą pomoc i wsparcie, aby to utrzymać oraz uczynić F1 ekscytującą na wiele lat, dla kolejnych pokoleń".
„Ważne, aby podkreślić, iż ów list otwarty został napisany w trosce o interes wszystkich i nie powinien być odbierany jako ślepy, obraźliwy atak".
List podpisali w imieniu GPDA prezes organizacji Alex Wurz (jedyny nieaktywny kierowca, który jest jej członkiem) oraz wiceprezesi Jenson Button i Sebastian Vettel.
Hamilton ostatnio zarzucił Formule 1 ignorowanie opinii kierowców przy wprowadzaniu zmian w przepisach, mimo organizowania narad FIA z zawodnikami. Dobitnym przykładem tego było wdrożenie wbrew ich woli nowego formatu kwalifikacji, który nie zdał egzaminu i jest wycofywany po zaledwie jednym Grand Prix.
2016-03-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Kierowcy Formuły 1 wzywają do reformy jej rządów