Formule 1 towarzyszy odwieczne pytanie, w jakim stopniu szybkość kierowcy jest uzależniona od jego samego, a w jakim od bolidu, którym dysponuje. Dyrektor techniczny Ferrari - James Allison pokusił się o odpowiedź.
Według cenionego Brytyjczyka, obecnie zawodnik ma aż 20-procentowy wpływ na czas okrążenia.
Allison uważa też, że w samochodzie silnik i aerodynamika są w tej chwili równie ważne.
„W tym momencie prawdopodobnie powiedziałbym 20-40-40". - mówi. „Dwadzieścia procent to kierowca".