Max Verstappen jest uważany za jednego z najagresywniej jeżdżących kierowców w Formule 1. Jego ojciec Jos wyładowuje agresję poza torem. Podobno znowu został oskarżony o napaść.
44-latek, który kiedyś też startował w F1, zeszłego tygodnia miał pobić... swojego ojca.
Dziadek Maxa zgłosił się na policję, ale później wycofał oskarżenie.
To już któryś z kolei tego typu epizod w życiu Josa Verstappena. Wcześniej między innymi tłumaczył się w sądzie z zarzutu użycia przemocy wobec matki Maxa, z którą się rozwiódł. Został uniewinniony, ale jednocześnie skazany za nękanie Sophie Kumpen i złamanie zakazu zbliżania się do niej.