Wśród kierowców Formuły 1 panuje powszechna dezaprobata dla sposobu ścigania się Kevina Magnussena, przekazał Fernando Alonso.
Agresywny Magnussen naraził się w tym roku już niejednemu zawodnikowi. Między innymi został ukarany za wywiezienie poza tor Nico Hulkenberga w trakcie GP Węgier. Gdy zaś Niemiec po zawodach do niego podszedł i ironicznie pogratulował, Duńczyk wypalił: „Ssij mi jaja".
Z kolei w ostatnim GP Malezji iskrzyło pomiędzy reprezentantem Haasa, a Alonso.
„Co za idiota! Hulkenberg miał rację!" - skomentował drugi z wymienionych ich starcie na Sepang.
Spytany później o tę konfrontację, Alonso powiedział mediom o Magnussenie:
„Mniej więcej wszyscy kierowcy zgadzają się co do jego jazdy. Jest 19:1".Magnussen nie przejmuje się krytyką ze strony rywali.
„Myślę, że każdy stara się być jak najtwardszy dla konkurenta. Liczy się dla mnie, co myślą sędziowie". - mówił.
„Wiem, że jeżdżę twardo, taki jest mój zamiar. Jeśli jest to w porządku dla sędziów, to ok".
24-latek ma poparcie swojego teamu.
„Myślę, że Alonso jest przyzwyczajony do tego, iż każdy go po prostu przepuszcza, bo to bardzo charyzmatyczny, bardzo dobry kierowca, bardzo rozgadany i bardzo twardy facet". - stwierdził szef Haasa, Gunther Steiner.
„(...) Obaj ścigali się na granicy i to chcą widzieć ludzie. Nie wjechali w siebie, więc jest ok".„Jeśli zawsze się dajesz... Każdy spodziewa się cię przejść i musisz stawić opór, dopóki nie jest to opór brutalny. (...) Początkowo możesz mieć przez to złą reputację, ale ostatecznie możesz dorobić się dobrej".
2017-10-05 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Jazda Magnussena krytykowana przez wszystkich kierowców F1 wg Alonso