Nico Hulkenberg oznajmił, że jest szczęśliwy w Force India i nie próbuje za wszelką cenę przejść do topowego zespołu Formuły 1.
Niemiec, który zeszłego roku wygrał 24-godzinny wyścig Le Mans w debiucie, uchodzi za jeden z największych talentów w stawce zawodników F1, dlatego media od kilku lat czekają, kiedy wreszcie dostanie szansę od czołowego teamu w królowej sportów motorowych. Jednak 28-latek niespodziewanie stwierdził, iż sam nie przywiązuje do tego tak dużej wagi.
„Myślicie tak bardzo o czołowych zespołach dla mnie! Ja nie jestem przejęty tym równie mocno." - powiedział w rozmowie z portalem Motorsport.com.
„Jeżdżę w F1, lubię to co robię, chcę robić to jak najlepiej, przewyższać zespołowego partnera i dokonywać wielkich rzeczy. Wtedy szansa albo przyjdzie, albo nie".
„Oczywiście pragnę ścigać się na czele i wygrywać, ale nauczyłem się po tych wszystkich latach, że nie mogę tego wymusić. Albo to się wydarzy, albo nie. Nie mam na to 100-procentowego wpływu".
Wiceszef Force India - Bob Fernley zasugerował jakiś czas temu, że ekipa zwolniłaby Hulkenberga z dwuletniego kontraktu, jeżeli miałby okazję przenieść się do Ferrari czy Mercedesa, jednak "Hulk" podkreślił, iż obecna stajnia mu pasuje.
„Czuję się komfortowo". - kontynuował.
„To jeden z powodów, dla których zostajesz w zespole. Szczęście i poczucie wsparcia to bardzo ważna sprawa dla kierowcy. Komfort pomaga, działa korzystnie na twoją jazdę".
„Wierzę i ufam zespołowi, że będziemy dalej poprawiać bolid i zmniejszać stratę do ekip takich jak Williams, że możemy podjąć z nią walkę w przyszłym roku".„Widzę potencjał i wierzę, że możemy go wykorzystać".W wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej F1 dodał:
„Dla mnie liczy się nie tylko to, jak wysoko jesteś na starcie. Chodzi mi o coś więcej. Formuła Jeden zawsze była sportem zespołowym. Chodzi o ludzi, z którymi współpracujesz - a ja jestem aktualnie bardzo szczęśliwy ze swoim zespołem".
„(...) Force India to fajna ekipa. Marzenia zaś to niebezpieczna rzecz w F1 - zwłaszcza gdy masz marzenia w kolorze czerwonym".
2016-01-29 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hulkenberg nie przejmuje się brakiem awansu do czołowego zespołu