Nico Hulkenberg określił Kevina Magnussena kiepską kopią Maxa Verstappena po ich konfrontacji na mecie wyścigu Formuły 1 o GP Węgier.
W ostatnich zawodach Magnussen wywiózł Hulkenberga poza tor, za co dostał 5-sekundową karę i 2 punkty karne.
Później, gdy udzielał wywiadów, Hulkenberg podszedł do kierowcy Haasa i ironicznie gratulował mu okazania się „kolejny raz najbardziej niesportowym kierowcą".
Duńczyk w odpowiedzi wypalił:
„Ssij mi jaja".
Kontrowersyjna reakcja Magnussena cieszy się dużą popularnością wśród fanów.
Hulkenberg odniósł się do tego - i przy okazji odparował rywalowi.
„Życzyłbym sobie, aby tyle osób było równie podekscytowanych wyścigiem, co tą drobną sprzeczką". - cytuje zawodnika Renault niemiecki kanał telewizyjny Sport1.
„Obecnie mamy w Formule 1 inne wyzwania niż zajmowanie się jądrami pseudo-Verstappena".„Z nim jest jak z młodszym bratem: wiadomo, że nie może bronić się inaczej, dlatego łatwo przyjmować to co mówi z uśmiechem".
(...) Niemniej fani są zadowoleni, że widzą sport, w którym toczy się rywalizacja i zawodnicy mówią, co myślą. Ale to tylko czyni F1 zabawną. Zwłaszcza gdy są w niej tacy porywczy obrażalscy".
Hulkenberg poza tym opublikował w mediach społecznościowych swoje zdjęcie w towarzystwie szefa Haasa - Gunthera Steinera, opatrzone podpisem:
2017-08-05 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hulkenberg nazywa Magnussena "pseudo-Verstappenem"