Honda postawiła sobie ambitny cel podjęcia w 2018 roku rywalizacji wspólnie z Toro Rosso o miejsce w czołowej trójce klasyfikacji konstruktorów Formuły 1.
Japończycy w następnym sezonie zaczną dostarczać swój silnik juniorskiemu zespołowi Red Bulla, ponieważ rozstają się z McLarenem.
Honda wyczerpała cierpliwość swojego aktualnego partnera trzeci rok z rzędu zaopatrując go w wyjątkowo niekonkurencyjną i awaryjną jednostkę napędową, mimo tego marzy o wyniesieniu teraz Toro Rosso na poziom, do jakiego włoska ekipa jeszcze nigdy nawet się nie zbliżyła.
„Naszym celem jest pokonanie tego trudnego wyzwania i powrót do walki z czołówką tego sportu". - mówi Katsuhide Moriyami, dyrektor ds. marki oraz komunikacji w koncernie z Tokio.
„(...) Nasz cel na przyszły rok to walka o pierwszą trójkę".Jak dotąd najlepszym wynikiem Toro Rosso jest 6. miejsce w tabeli łącznej sezonu.
To również najlepszy rezultat Hondy odkąd znów połączyła siły z McLarenem, aczkolwiek Japończycy dominowali w F1 ze stajnią z Woking podczas pierwotnego partnerstwa tych dwóch marek, na przełomie lat 80. i 90.
"Odejście z F1 nigdy nie było opcją"
Moriyami poza tym zaprzeczył, aby Honda w którymkolwiek momencie rozważała wycofanie się z Formuły 1.
„Dla Hondy przygoda z F1 zaczęła się od marzenia naszego założyciela Soichiro Hondy. Mamy ponad 50-letnią historię startów w tych mistrzostwach". - tłumaczy.
„F1 to bardzo ważny element kultury i DNA naszej firmy".
„To prawda, że znaleźliśmy się w trudnym okresie i nikt nie był zadowolony z obecnych wyników, zwłaszcza zarząd. Toczyło się wiele rozmów, lecz odejście z F1 nigdy nie było opcją dla nas".
2017-09-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Honda marzy o czołowej trójce z Toro Rosso