Honda otworzyła się na angaż ludzi z zewnątrz do prac nad swoim niekonkurencyjnym i awaryjnym silnikiem w Formule 1, twierdzi niemiecki magazyn Auto Motor und Sport.
Partner McLarena w sierpniu wykluczył próby podkupowania fachowców innym producentom hybrydowych, 1,6-litrowych jednostek napędowych V6 turbo, ze względu na różnice kulturowe (link).
Teraz Auto Motor und Sport napisał jednak, że Honda korzysta z pomocy Gillesa Simona, który był człowiekiem Ferrari, a potem kontrolował motory w F1 jako oficjel FIA.