Producent piwa Heineken od pewnego czasu będący jednym z głównych sponsorów Formuły 1, zaproponował dodanie do kalendarza jej wyścigów rundy w... Wietnamie.
„Heineken jest bardzo mocne w Europie - »urodziliśmy się« w niej i jesteśmy europejską marką - ale nasza przyszłość to region Azji i Pacyfiku". - powiedział w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej F1 odpowiadający za marketing w holenderskiej firmie Gianluca di Tondo.
„Azja i Pacyfik to dla nas strategiczny obszar i rozgrywanie w tamtych okolicach siedmiu zawodów jest fantastyczne. W Azji widać pasję do Formuły Jeden".
Spytany, gdzie wysłałby F1, gdyby mógł wyznaczyć jedno nowe Grand Prix, di Tondo odparł:
„To bardzo proste - chciałbym kolejnego wyścigu w Azji. W Wietnamie".„Jesteśmy tam bardzo aktywni za sprawą lokalnego partnera. Gościliśmy jego przedstawicieli na torze Monza i byli wzniebowzięci. Dlaczego więc nie zorganizować zawodów w mieście Ho Chi Minh?"Na początku tego roku otwarto na obrzeżach Ho Chi Minh pierwszy profesjonalny tor wyścigowy w Wietnamie, ale obiekt nie spełnia wymagań F1.
Heineken wyraziło zainteresowanie również Stanami Zjednoczonymi, rynek których chce zgłębić poprzez nowe wyścigi także nowy właściciel królowej sportów motorowych, amerykańska spółka Liberty Media.
2016-09-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Heineken chce wyścigu F1 w Wietnamie