Rio Haryanto zrobił poważne podejście do startów w Formule 1 podczas sezonu 2016, proponując 15 milionów euro za posadę kierowcy wyścigowego najsłabszemu zespołowi Manor.
Co ciekawe, całą sumę wykłada rząd Indonezji, skąd pochodzi czwarty zawodnik tegorocznego sezonu serii GP2.
Minister Młodzieży i Sportu w Indonezji - Imam Nahrawi zaoferował Manorowi wspomniane pieniądze oficjalnie, wystosowując specjalny list.
W zamian za obiecane wsparcie finansowe dla teamu, oczekuje poza kokpitem dla Haryanto jeszcze przestrzeni reklamowej na obu bolidach ekipy i kombinezonach kierowców, a także działalności promocyjnej na rzecz Indonezji oraz jej firm.
Niespełna 23-letni Haryanto jeździł dla Manora na testach opon Pirelli po finałowym GP Abu Zabi zeszłego miesiąca.
Jego menedżer Piers Hunnisett powiedział:
„Będziemy teraz ciężko pracować i miejmy nadzieję Rio naprawdę będzie mógł wystartować w F1 w następnym sezonie".Manor jako jedyny zespół F1 jeszcze nie skompletował przyszłorocznego składu kierowców. Stajnia z Banbury zdecydowanie odstawała od reszty stawki tego roku, ale ma być dużo mocniejsza w sezonie 2016, na który szykuje nowy bolid wyposażony w silnik Mercedesa i skrzynię biegów oraz zawieszenie konstrukcji Williamsa.
Na kokpit w Manorze liczy też rezerwowy Mercedesa i mistrz serii DTM - Pascal Wehrlein, podobnie jak dwóch z trzech tegorocznych kierowców wyścigowych zespołu - Will Stevens oraz Alexander Rossi. Ostatni zawodnik ekipy w minionym sezonie Roberto Merhi nie dysponuje żadnym istotnym sponsoringiem i niemal na pewno nie będzie już startował dla stajni.
2015-12-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Haryanto oferuje duże pieniądze za starty w F1 u Manora