Wypadek mistrza świata Formuły 1 Lewisa Hamiltona podczas drugiego piątkowego treningu na Węgrzech był groźniejszy niż się wydawało. Mercedes ujawnił, że w bolidzie Brytyjczyka pękło siedzenie z włókna węglowego.
Hamilton wpadł bokiem na bandę z opon z siłą 12G. Dlatego miał obowiązek stawienia się w centrum medycznym toru Hungaroring, ale nie odniósł żadnych obrażeń.
Jak się jednak okazało, być może niewiele brakowało, by obrońca tytułu nie wyszedł ze zdarzenia cało.
Pęknięcie siedzenia to rzadkość w F1. Chociaż w tym roku to już drugi taki przypadek. Fotel nie wytrzymał również Fernando Alonso, gdy kierowca zespołu McLaren-Honda efektownie rozbił się w GP Australii. Hiszpan wtedy doznał pęknięcia żeber i urazu płuc, w efekcie musiał ominąć GP Bahrajnu.
Hamilton wymieniał siedzenie jeszcze raz na ostatnim treningu, ponieważ nie było mu wystarczająco wygodnie w zastępczym.
2016-07-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamiltonowi pękło siedzenie we wczorajszym wypadku