Nico Rosberg zaobserwował większe starania Lewisa Hamiltona w Formule 1, gdy zaczęła grozić mu utrata mistrzostwa świata.
Brytyjczyk przegrywając ostatnie GP Japonii przez kolejny nieudany start, został już o 33 punkty w tyle za Rosbergiem - na cztery wyścigi przed końcem sezonu.
Spekulowano, że Hamiltona rozproszył jego konflikt z mediami na torze Suzuka.
Jednak Rosberg powiedział, iż rywal i partner z Mercedesa imponuje skupieniem oraz zaangażowaniem w walkę o utrzymanie tytułu.
„(...) Mogę zdradzić, że za kulisami (Hamilton) był skoncentrowany jak zawsze". - mówił Niemiec.
„Od wielu miesięcy nie widziałem, aby pracował tyle godzin nad poprawianiem swojego czasu okrążenia o te małe ułamki sekundy. Był zmotywowany zwłaszcza wobec niepowodzenia w Malezji".