Lewis Hamilton dostanie karę cofnięcia o 5 miejsc na starcie nadchodzącego wyścigu Formuły 1 w Chinach.
To efekt wymiany skrzyni biegów w bolidzie mistrza świata. Okazało się, że kierowca Mercedesa miał uszkodzoną przekładnię po ostatnim GP Bahrajnu - przypuszczalnie w następstwie kolizji z Valtterim Bottasem - i teraz zamontowano mu nową.
„Stara skrzynia może wytrzymałaby jeszcze 600 kilometrów, ale może tylko 100". - miał tłumaczyć jeden z inżynierów Srebrnych Strzał.
Przepisy F1 wymagają używania jednej przekładni przez sześć Grand Prix z rzędu. Można sięgnąć po następną wcześniej bez ponoszenia kary tylko po nieukończonym wyścigu.
Hamilton, który po dwóch zawodach sezonu 2016 ma już 17 punktów straty w klasyfikacji generalnej do zespołowego partnera Nico Rosberga, wystartuje w Szanghaju w najlepszym przypadku z szóstego pola.