Lewis Hamilton znalazł się wśród nazwisk znanych osób uwikłanych w nową aferę podatkową Paradise Papers.
W ostatnich dniach światowe media żyją wynikami kolejnego dochodzenia Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych, które ujawnia, jak politycy, biznesmeni, celebryci, sportowcy czy wielkie koncerny omijają fiskusa.
Hamilton miał przede wszystkim unikać płacenia podatków od swojego prywatnego odrzutowca, za sprawą kontrowersyjnego schematu leasingowego funkcjonującego w tzw. rajach podatkowych na Wyspach Dziewiczych, Wyspie Man i w Guernsey. W skrócie, wypożyczał samolot samemu sobie.
Po sprowadzeniu maszyny w 2013 roku z Kanady, kierowca Mercedesa otrzymał pełny zwrot podatku VAT, odzyskując 3,3 miliona GBP.