Mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton skarcił dziennikarzy odmawiając uczestnictwa w zwyczajowej konferencji prasowej Mercedesa po kwalifikacjach do GP Japonii.
Brytyjczyk zemścił się w ten sposób na mediach za relacje dotyczące jego kontrowersyjnego zachowania na czwartkowej konferencji prasowej FIA z udziałem wybranych zawodników, o którym pisaliśmy TUTAJ.
Podczas dzisiejszego briefingu medialnego swojego zespołu Hamilton ograniczył się do wygłoszenia przemówienia na temat całej sprawy. Następnie opuścił dziennikarzy.
Oto, co powiedział 31-latek:
„Pewnie zaraz przestaniecie się śmiać. Postanowiłem, że nie przyjdę tutaj, aby odpowiadać na wasze pytania".„Z największym szacunkiem, wielu z was bardzo mnie wspiera i ci którzy to robią miejmy nadzieję wiedzą, że mówię o nich".
„Niestety inni często wykorzystują pewne rzeczy. Moje zachowanie wtedy było bardzo na luzie i jeżeli postąpiłem lekceważąco wobec kogokolwiek z was, albo poczuliście się zlekceważeni, naprawdę nie o to mi chodziło. Tylko trochę się pobawiłem".„Jednak większym brakiem szacunku było to, co zostało potem napisane na całym świecie".„Niestety wśród obecnych tutaj są osoby, które nie mają z tym związku i niestety podjęta przeze mnie decyzja dotknie też ludzi bardzo mnie wspierających. Dlatego mówię z największym szacunkiem".
„Ale tak, już nie zamierzam często tutaj siedzieć. Przepraszam, mam nadzieję, że będzie wam się podobała reszta weekendu".
2016-10-08 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton wyszedł z konferencji prasowej