Lewis Hamilton wyraził wiarę w uczciwą walkę ze strony Nico Rosberga podczas ich ostatecznego pojedynku o tegorocznego mistrzostwo świata Formuły 1 nadchodzącego weekendu w Abu Zabi.
Przed finałowym wyścigiem sezonu Rosberg wyprzedza Hamiltona o 12 punktów i zagwarantuje sobie tytuł bez względu na wynik zespołowego partnera z Mercedesa, jeżeli tylko stanie na podium. Jednocześnie mistrzostwo na pewno powędruje w jego ręce, jeśli Hamiltona zabranie w czołowej trójce.
Rosberg mógłby doprowadzić do drugiego z wymienionych scenariuszy kolizją z Brytyjczykiem.
Komentując to, Hamilton powiedział:
„Przystępuję do wyścigu spodziewając się niczego innego jak uczciwej walki".
„To znaczy, oczywiście możesz przypomnieć sobie historię i zachowania niektórych zawodników w przeszłości".„Ale lubię mieć o nim wyższe mniemanie i uważać, że nie zrobiłby czegoś takiego".
„Po prostu muszę być z przodu". - dodał.
Rosberg i Hamilton mieli już dwa poważne wypadki w tym sezonie - podczas GP Hiszpanii oraz GP Austrii.
Spytany, czy myśli, że mogą znowu się zderzyć, głównodowodzący Mercedesem "Toto" Wolff odparł:
„Znamy naszą filozofię w wyścigach".
„Przejeździliśmy cztery poprzednie lata z drobnymi incydentami. Nie zawiedli zespołu. Teraz mamy wyjątkową sytuację. Nasze wartości i cele nie zmieniły się. W ich rękach leży, aby ścigać się jak prawdziwi sportowcy".
2016-11-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton wierzy, że nie zostanie celowo uderzony przez Rosberga