Lewis Hamilton mimo kary cofnięcia na starcie wyścigu Formuły 1 o GP Chin bynajmniej nie stracił wiary w wygranie go.
Mistrz świata ma zostać przesunięty o pięć miejsc za nieregulaminową wymianę skrzyni biegów.
Kierowca Mercedesa przekonuje, że nie przejęło go to, a tylko dodatkowo zmotywowało.
„Wiadomość o karze już na starcie oczywiście zmienia twoje nastawienie". - zaczął. „Dla mnie to szansa na powstanie, więc naprawdę jestem nią podekscytowany".
„Uwielbiam się ścigać i to będę robił w ten weekend, zamiast jechać z przodu stawki".