Mistrz świata Formuły 1 Lewis Hamilton tak jak zespołowy partner z Mercedesa Nico Rosberg nastawia się na "prawdziwy" pojedynek swojego teamu z Ferrari w sezonie 2016.
Włoska stajnia już zeszłego roku wygrała trzy wyścigi dzięki Sebastianowi Vettelowi i otwarcie mówi, że w tym chce położyć kres górowaniu Mercedesa. Przygotowała ku temu wyraźnie inny bolid, ze znacząco przebudowanym silnikiem.
Na zimowych testach wielu kierowców innych ekip typowało dalszą dominację Srebrnych Strzał w nowym sezonie, ale Rosberg i Vettel obaj widzieli małą różnicę w osiągach między swoimi nowymi samochodami.
Hamilton też dostrzega duży progres Ferrari.
„Naprawdę czeka nas prawdziwa walka". - powiedział Brytyjczyk na przedsezonowej imprezie Mercedesa w Stuttgarcie.
„Ferrari poważnie przyśpieszyło. To moja opinia".
„Wciąż ciężko wyrokować. Mamy dobry bolid, ale Ferrari było mocne pod koniec sezonu 2015 i zrobiło znaczący postęp zimą".„Uzyskiwało niewiarygodne czasy na ostatnich testach w trakcie niektórych długich przejazdów i wierzę, że nie wprowadzało podczas całych zajęć żadnych nowych części do auta, więc wyobrażam sobie, iż przywiezie dobry pakiet poprawek na pierwszy wyścig".
„Zobaczycie dobrą walkę, której chce każdy w F1. Jestem podekscytowany".
2016-03-12 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Hamilton też traktuje Ferrari poważnie